Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Zabójstwo Adamowicza Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
170 postów 81 komentarzy

Coś tam , gdzieś tam

Radzio - Jestem pospolitym przestępcą i od lat zabijam słowem. Moje ofiary to polityka sport i muzyka.

Stanisław Michalkiewicz zdemaskowany

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Stanisław Michalkiewicz nie ma litości dla Jarosława Kaczyńskiego; wypomina mu każde słowo, a nawet ich brak. Co innego Janusz Korwin- Mikke; ten może mówić językiem cadyka a i tak zostanie potraktowany przez niego z wyjątkową łagodnością.

Pan Stanisław Michalkiewicz ma szczególny posłuch wśród prawicowej gawiedzi. Nie może być inaczej skoro z taką zapalczywością wskazuje kolejnych agenciaków, najemników "razwiedki". Za atakowanie ludu smoleńskiego
niemiłosiernie chłoszcze funkcjonariuszy salonu; nie ma litości dla zdrajców i antypolaków. Ostatnio wziął sobie na tapetę głównego cadyka w Polsce, Aleksandra Smolara oraz Romana Giertycha, którzy przekonywali nas, że na pokładzie Tu-154 nie było trotylu.

To samo mówił Janusz Korwin-Mikke, Michalkiewicz jednak tego nie odnotował. Okazuje się, że w orkiestrze WSI grają ludzie z niemal, że wszystkich środowisk, z wyłączeniem środowiska polskich konserwatystów. A skoro tak to, Janusz Korwin- Mikke jest poza jakimikolwiek podejrzeniami. "Ten balon kłamstwa smoleńskiego można tylko przekłuwać szpilką satyry. W poważne dyskusje z szaleńcami wdawać się, jak już zapowiedziałem, nie będę. Czasem tylko zastanawiam się, czy sowieckiepsychuszkinie były dobrym wynalazkiem [...] Dotkniętym ciężką mutacją „wirusa smoleńskiego” mogę życzyć wyłącznie szybkiego powrotu do zdrowia. Rozumiem, że do bredzących w malignie żadne racjonalne argumenty nie trafiają". Zastanówmy się, czyje to mogą być słowa - Aleksandra Smolara, Tomasza Lisa czy też może Janusza Palikota? Tak, tak - wypowiedział je nieskazitelny przyjaciel pana redaktora Michalkiewicza. Choć często nasz bezkompromisowy publicysta nie kryje swojej krytyki III RP to sam działa według jednej z jej naczelnych zasad - "są równi i równiejsi".

Do tych równych z pewnością zalicza się Jarosław Kaczyński, o którym pan redaktor był łaskaw powiedzieć, że razem ze swoim bratem wypromował Lecha Wałęsę. My Polacy pamiętamy dobrze tą historię; kolejną arcypolską baśń. Czyż, ktoś z nas mógłby zapomnieć o tym jak bracia Kaczyńscy odnaleźli w zabitej dziurze dechami, pewnego biedaka, z którego uczynili bohatera narodowego a później prezydenta? Jakże my moglibyśmy o tym nie nie pamiętać?

Rozumiem rozgoryczenie pana redaktora. Wielkie to musi być rozgoryczenie, iż genialny Jarosław nie wskazał swoim boskim palcem na Janusza Korwin- Mikkego.
Jarosław Kaczyński dzisiaj na pewno żałuje swojej decyzji; gdyby posłuchał rozsądnego Stanisława Michalkiewicza, to dzisiaj nie musiałby znosić tych
obelg, wszystkich gorzkich, szpetnych, niegodziwych, plugawych słów. Bo czy inaczej można określić głoszone tezy, iż bracia Kaczyńscy wybili się dzięki Wałęsie?

Numer z Wałęsą był dopiero początkiem sukcesów braci bliźniaków.Później nastąpiły wiekopomne czasy Porozumienia Centrum, ich partii. Jej dominacja może być chyba porównywalna tylko z dzisiejszą hegemonią Platformy Obywatelskiej. Nie ma w tym jednak niczego nadzwyczajnego, bo jak mówi redaktor Michalkiewicz, PC była partią wpływową. My już dobrze wiemy, kto miał tam swoje wpływy, kto Kaczyńskich wystrugał z banana.

Co to się stało, że Jarosław Kaczyński przez lata był na politycznym aucie, to wie tylko jeden czort, albo Stanisław Michalkiewicz. Pan redaktor pomija jednak ten wątek i przechodzi od razu do czasów Prawa i Sprawiedliwości nowej partii braci Kaczyńskich. W jego ocenie różnił się od tego z czasów Porozumienia Centrum,; jak sam mówił nikt nie postulował wówczas walki z układem
i budowie IV RP. Oczywiście, że nie! Czy ktoś kiedykolwiek słyszał, aby Jarosław Kaczyński wtedy mówił,o postkomunistycznym układzie, o PRL-owskiej nomenklaturze, która uwłaszczyła się na majątku państwowym. Wiadomo- tylko jedyna prawica w Polsce tę kwestię poruszała- UPR z Korwinem oraz Michalkiewiczem na czele.

Ciekawe, że zupełnie inaczej tamte czasy pamięta inny UPR-owiec, Rafał Ziemkiewicz, który podczas dyskusji z liderem PiS, zapytał czy projekt Porozumienia Centrum budowy "Nowego Państwa" jest wciąż aktualny. Najwyraźniej Stanisław Michalkiewicz żył wtedy w jaskini.

Jego nieskazitelny przyjaciel na łamach "Najwyższego Czasu" wyraził poparcie dla budowy ukochanej przez Michalkiewicza, Judeopolonii. Czy Stanisław Michalkiewicz będzie w tej sprawie do powiedzenia, jak w
przypadku braci Kaczyńskich? Czy znowu schowa głowę w piasek i będzie milczał jak ostatni tchórz.

KOMENTARZE

  • Przyjaźnią się
    Od zarania dziejów. Znajomość tego faktu jak i wniosków z niego wynikających powinny być oczywiste.
  • Nie ładnie
    "Jego nieskazitelny przyjaciel na łamach "Najwyższego Czasu" wyraził poparcie dla budowy ukochanej przez Michalkiewicza, Judeopolonii. Czy Stanisław Michalkiewicz będzie w tej sprawie do powiedzenia, jak w
    przypadku braci Kaczyńskich? Czy znowu schowa głowę w piasek i będzie milczał jak ostatni tchórz."
    Tak się składa, że pan Stanisław zrobił to już 2 dni temu: http://nczas.com/publicystyka/michalkiewicz-perspektywa-zydolandu-nabiera-rumiencow/ i skrytykował tekst Korwina.
    Widzi pan, tyle się pan naprodukował, taką narrację obnażającą tego obłudnika Stanisława stworzył, a tu takie coś.
  • Jednak miałem rację.
    Przez takich jak ty NE się uścierwia, a wkrótce pozostanie po nowym ekranie kupa gówna.
  • Daj sobie siana z pisaniem.
    Pisać nie zajmująco nie umiesz, prowokator z ciebie żaden, daj sobie spokój.
  • MICHALKIEWICZ + MIKKE + PALIGŁUP = SILNA PRO-RUSKA TRÓJCA :)))))
    .
    Radzio:
    "Stanisław Michalkiewicz nie ma litości dla Jarosława Kaczyńskiego;
    wypomina mu każde słowo, a nawet ich brak. Co innego Janusz Korwin-
    Mikke; ten może mówić językiem cadyka a i tak zostanie potraktowany
    przez niego z wyjątkową łagodnością."

    ozimina2:
    "Przyjaźnią się
    Od zarania dziejów. Znajomość tego faktu jak i wniosków z niego
    wynikających powinny być oczywiste."

    St. Michalkiewicz:
    "....Ja na przykład uważam, że jeśli katastrofa w Smoleńsku była
    następstwem zamachu, to znacznie bardziej prawdopodobne jest to, iż
    jego sprawcami mogli być nie Rosjanie, tylko dawni funkcjonariusze
    wojskowej razwiedki.."
    =========================================

    Niesamowite !!!!

    Satyryk Michalkiewicz odnośnie Sprawstwa w Zamachu Smoleńskim wręcz

    broni Ruskich !!! - obciąża natomiast "razwiedkę" i "soldateskę" !!!:))))

    - niesamowite !!!


    Podobnego zdania zresztą jest (że to nie Ruskie) jego kumpel - jeszcze z

    dawnych czasów wspólnej partyjnej przynależności do UPR :))) -

    Korwin Mikke !!! i z kolei podobnie jak kumpel kumpla Michalkiewicza

    Mikkego - Paligłup !!! - który jest poprzez Mikkego prawdopodobnie

    kumplem Michalkiewicza :)), który to jest ostatecznie chyba kumplem

    Bula-Komoruskiego !!!:))) poprzez Paligłupa, który to razem z Bulem

    jeździł do Rosji polować wspólnie z towarzyszami z rosyjskich słóżb

    specjalnych na cietrzewie :)))) Ufffff !!!!!


    No to sprawa jest jasna dlaczego Michalkiewicz atakuje Kaczyńskiego

    i Macierewicza a "odciąża" ruskich, dociążając :)) "polską" "soldateskę"

    i "razwiedkę " !!!
  • RADZIU, DZIEKI ZA TEN TEKST - I PROSZE O WIECEJ TAKICH
    Ale mikkoisci sie oburzyli na ciebie. Nawet domagaja sie, zebys nie pisal - usiluja cie cenzurowac.

    Nie daj sie im zahukac, Radziu. Wiecej takich tekstow.

    Trzeba byc kompletnym debilem albo zdrajca zeby zyczyc sobie w Polsce tzw. zydolandu. Dowod: traktowanie przez Zydow Palestynczykow. Czy entuzjasci zydolandu chca palestynizacji Polski i Polakow?

    Przy okazji, Korwin Mikke wydaje sie nienawidzic Polakow za to, ze nie doceniaja jaki to wielki "geniusz" z niego.
  • @GieeN 22:55:27
    Proszę wskazać, w którym miejscu tego artykułu Michalkiewicz skrytykował Korwina
  • Jestem pospolitym przestępcą i od lat zabijam słowem. Moje ofiary to polityka sport i muzyka.
    :))))
    Dowcip roku.
    Komarem albo upierdliwą muchą jesteś.
  • @
    ..."Jego nieskazitelny przyjaciel na łamach "Najwyższego Czasu" wyraził poparcie dla budowy ukochanej przez Michalkiewicza, Judeopolonii."...

    Bzdury!! W jaki to niby sposób Michalkiewicz daje się poznać jako miłośnik Judeopolonii?


    zalecam powrót do pisania streszczeń z wypowiedzi innych.Bez prób wyciągania własnych wniosków, bo tu już się robi spory problem.
  • @Zbigniew-Grzymski 03:02:48
    Grzymski , Ty się tak nie rozwijaj w swoich domysłach, bo się zapętlisz i wyjdzie na to, ze to Ty jesteś najlepszym kumplem Palikota.
  • @prawi co wiec 08:13:25
    No,no. Czytelnicy Michalkiewicza nie wiedzą co to ironia. Moje gratulacje !
  • @Radzio 08:30:27
    Fakt. Czytając Michalkiewicza przywykłem do ironii wyższych lotów. czas widać zejść na ziemię.
  • @Radzio 04:49:36 MICHALKIEWICZ JEST W PORZADKU, I FAKTYCZNIE SKRYTYKOWAL KORWINA
    RE: Proszę wskazać, w którym miejscu tego artykułu Michalkiewicz skrytykował Korwina

    --- Faktycznie skrytykowal. Oto odnosne fragmenty:"Pamiętając tedy o próbach zbawiania się przy pomocy Żydów, podejmowanych przez Stanisława Augusta, możemy rozebrać sobie z uwagą zarówno pomysł pana red. Krzysztofa Kłopotowskiego, jak i ofertę złożoną Żydom za pośrednictwem „Najwyższego CZASU!” przez Janusza Korwin-Mikkego... Więc może by pan red. Kłopotowski jeszcze raz głęboko sobie rozebrał z uwagą swoją propozycję walki z kryzysem, podobnie jak Janusz Korwin-Mikke swoją ofertę, by Żydzi osiedlili się w Polsce – ale nie próbowali Polakami rządzić."

    Michalkiewicz jest w porzadku, Radziu. Jego krytyka PiS-u tez jest czesto uzasadniona.

    Radziu, nasza lojalnosc powinna byc wobec Polski, a nie partii. Popierajmy PiS, bo obecnie nadal moze wydawac sie jedyna powazna alternatywa dla destrukcyjnych rzadow hordy peockiej, ale jesli pojawi sie lepsza alternatywa, natychmiast popierajmy ja.
  • @Pan Marky 15:51:36
    Przepraszam, ale nie uznaje tego za krytykę. Proszę zapoznać się jak Michalkiewicz krytykuje Kaczyńskiego- pisze wprost. Ten fragment, który pan przytoczył to dla mnie zwykła polemika- chwyt socjotechniczny stosowany przez media mający świadczyć o wolności słowa i pluralizmie.
    Taki numer zastosowała choćby Wyborcza w sprawi wyrzucenia redaktora Gmyza z Rzeczpospolitej.
  • nijaki Korwin M.?
    już nie istnieje, pamiętam jak swojego czasu wystosował tekst pod adresem L.Kaczyńskiego , w którym padło zdanie "Panie Kaczyński ratuj Pan Polskę", by za nie długo wylewać pomyje, co nie omieszka robić nadal, kwestionując w żenujący sposób ustalenia Zespołu Macierewicza. Kiedyś bywałem na spotkaniach z tym Panem, mam nawet fotkę z Jego podpisem, ale to było kiedyś i już nie będzie.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031